Szkoła językowa ŚCJO przyznaje co roku stypendia Goethe-Institut dla uczestniczków kursów języka niemieckiego!
Stypendium obejmuje opłatę za czterotygodniowy kurs języka niemieckiego w Goethe-Institut w Niemczech oraz zakwaterowanie, wyżywienie i dofinansowanie kosztów podróży. Stypendyści wybierają miejsce i termin kursu.Stypendyści są wyłaniani spośród słuchaczy, którzy:
Stypendia otrzymały dotychczas Ewa Chojnacka, Małgorzata Górecka, Ewa Jastrzębska, Maria Mezglewska, Ewelina Ptak, Magdalena Grot a w roku 2011 Agnieszka Matachowska i Michał Bujnowski.
Relacja Agnieszki Matachowskiej ze stypendium w Dreźnie
W dniach 28.11.2011 r. – 10.12.2011 r. uczestniczyłam w dwutygodniowym zagranicznym stypendium językowym w Goethe-Institut w Dreźnie. Stypendium otrzymałam jako uczestniczka kursu języka niemieckiego w Świętokrzyskim Centrum Języków Obcych (ŚCJO) w Kielcach. Obejmowało ono poza uczestnictwem w zajęciach kursu języka niemieckiego w Goethe-Institut również zakwaterowanie, ubezpieczenie, wyżywienie i dofinansowanie kosztów podróży. Do Drezna pojechałam samochodem. Z Kielc podróż trwa około 6 godzin, jedzie się bardzo przyjemnie i szybko.
Pierwszy dzień w Instytucie miał charakter organizacyjny. Każdy otrzymuje pakiet niezbędnych informacji dotyczących zakwaterowania, komunikacji miejskiej, organizowanych wycieczek, plan miasta. Następnie odbywa się rozmowa kwalifikacyjna i test kwalifikujący do odpowiedniej grupy językowej. Wszyscy w Goethe-Institut są bardzo mili, życzliwi i pomocni. Następnego dnia o godzinie 8.30 zaczynają się zajęcia. Moja grupa była bardzo „egzotyczna”. Osoby z całego świata opowiadające o swoich zwyczajach w kraju, doświadczeniach i chęci uczenia się języka niemieckiego.
Atmosfera na zajęciach była naprawdę bardzo miła. Właściwie można by z powodzeniem porównać nasze lekcje do bardzo sympatycznych spotkań towarzyskich, na których nuka języka była naprawdę przyjemnością. Zajęcia prowadzone były przez zawsze świetnie przygotowanych lektorów, którzy starali się urozmaicić lekcje materiałami audiowizualnymi, grami językowymi oraz różnego rodzaju pracami w grupach. Takiego rodzaju zajęcia bardzo zintegrowały wszystkich kursantów.
Po zajęciach zwiedzaliśmy Drezno, które jest przepięknym miastem. Szczególnie w okresie przed Świętami Bożego Narodzenia panuje tam naprawdę atmosfera świąteczna. Weihnachtsmarkt w Dreźnie jest najstarszym jarmarkiem w Niemczech i warto pobyć tam aby poczuć jego atmosferę. Można tam kupić ozdoby choinkowe, popróbować niemickich świątecznych potraw, a także napić się gorącego wina lub piwa.
Dwa tygodnie szybko minęły ale znajomości pozostaną na dłużej a wspomnienia na zawsze.
Agnieszka Matachowska
Pierwsze dwa tygodnie października 2011 miałem przyjemność spędzić na dwutygodniowym kursie języka niemieckiego w Dreźnie, w ramach stypendium otrzymanego od Świętokrzyskiego Centrum Języków Obcych. Zajęcia odbywały się w Instytucie Goethego, znajdującym się w centrum miasta. Jako stypendysta otrzymałem zakwaterowanie, wyżywienie, zwrot kosztów dojazdu oraz kieszonkowe. Wszyscy kursanci Goethe Instytut otrzymują ponadto możliwość korzystania z bogato wyposażonej mediateki oraz legitymację studencką, dzięki której uzyskać można zniżki na wstęp do wielu atrakcji Drezna.
Nauka języka odbywa się w grupach do 12 osób, na wszystkich poziomach zaawansowania. Każda grupa to prawdziwa mieszanka kulturowa, w mojej grupie znalazły się osoby z Japonii, Kazachstanu, Rosji, Danii czy Kanady. Zajęcia przebiegają w luźnej atmosferze i są na nich poruszane bardzo ciekawe tematy. Można dowiedzieć się czegoś zarówno o kulturze i zwyczajach z różnych stron świata, jak również o historii Niemiec, a przy okazji doskonalić znajomość języka niemieckiego. Po zajęciach organizowane są wycieczki, na których można poznać najciekawsze miejsca w Dreźnie jak Stare i Nowe Miasto, Operę, Muzea czy Kościoły. Chętni mogą szlifować język na dodatkowych zajęciach z fonetyki, konwersatoriach lub oglądając filmy w towarzystwie innych kursantów.
Drezno jako stolica Saksonii oferuje wiele możliwości spędzenia wolnego czasu. Nowe Miasto – dzielnica studentów – kusi dziesiątkami kafejek, pubów i klubów muzycznych. Dla chcących pozwiedzać zapierające dech w piersiach zabytki swe podwoje otwiera odbudowana po wojnie Starówka, na której znajdziemy zamek, rokokowy zespół pałacowy, wiele muzeów oraz operę Sempera. Dla fanów techniki polecam wizytę w muzeum transportu, gdzie znajdziemy niesamowite eksponaty związane z motoryzacją, koleją, lotnictwem, żeglugą oraz transportem miejskim. Godne polecenia jest również odwiedzenie Szklanej Manufaktury – zakładu Volkswagena, w którym przez szklaną elewację możemy obserwować proces montażu luksusowej limuzyny Phaeton.
Udział w zagranicznym kursie językowym w Instytucie Goethego daje ogromną możliwość dopracowania języka oraz poznania ludzi z całego świata. Jest też świetną okazją na poznanie i zwiedzenie niemieckiego miasta.
Michał BujnowskiEwelina Ptak i Magdalena Grot w Dreźnie
Panie Ewelina Ptak i Magdalena Grot są obecnie uczestniczkami kusu języka niemieckiego na poziomie C1. W grudniu 2010 roku spędziły dwa tygodnie w stolicy Saksonii Dreźnie. Zapraszamy do przeczytania interesującej relacji!
W dniach 29.11.2010 r. – 11.12.2010 r. miałyśmy możliwość wzięcia udziału w dwutygodniowym
zagranicznym stypendium językowym w Goethe-Institut w Dreźnie. Stypendium otrzymałyśmy
jako uczestniczki kursu języka niemieckiego w Świętokrzyskim Centrum Języków Obcych (ŚCJO)
w Kielcach. Obejmowało ono opłatę za dwutygodniowy intensywny kurs języka niemieckiego
w Goethe-Institut oraz zakwaterowanie, ubezpieczenie, wyżywienie i dofinansowanie kosztów podróży.
Do Drezna dojechałyśmy samochodem ( z Kielc podróż trwa około 6 godzin). Pierwszą noc spędziłyśmy
w Hostel Louise 20 (www.louise20.de), który został polecony przez Goethe-Institut w potwierdzeniu
naszego udziału w stypendium, w przypadku wcześniejszego przyjazdu do Drezna.
Pierwszy dzień w Instytucie miał charakter organizacyjny. Każda osoba otrzymała pakiet niezbędnych informacji dotyczących zakwaterowania, komunikacji miejskiej, organizowanych wycieczek, plan miasta. Poza tym odbyłyśmy rozmowę z lektorem oraz pisałyśmy test kwalifikacyjny. Następnie udałyśmy się do miejsca naszego zakwaterowania, które było oddalone od Goethe-Institut dwa przystanki tramwajem. Bilet tygodniowy (koszt 19 Euro) na wszystkie linie tramwajowe i autobusowe nabyłyśmy w sekretariacie Goethe Institut. Nasz przytulny pokój dwuosobowy posiadał aneks kuchenny, łazienkę, niezbędne wyposażenie a także możliwość podłączenia internetu. Zaledwie kilka kroków miałyśmy do najbliższego supermarketu, restauracji greckiej czy tez na przystanek tramwajowy.
Zajęcia odbywały się od godziny 8.30 do 13.00 od poniedziałku do piątku. Grupa liczyła 16 osób i była bardzo zróżnicowana wiekowo i narodowościowo. Dzięki temu mogłyśmy się dowiedzieć o Królewskiej Służbie Latających Lekarzy Australii ,karnawale w Rio de Janeiro czy o zimie w syberyjskim Tomsku. Same zaś miałyśmy okazję opowiedzieć innym o zwyczajach bożonarodzeniowych w Polsce czy też o niektórych miastach polskich.
Już od pierwszych zajęć między uczestnikami kursu panowała atmosfera życzliwości, zrozumienia i tolerancji. W końcu jeden wspólny cel przyświecał Nam wszystkim: chęć doskonalenia władania językiem niemieckim! Zajęcia prowadzone były przez zawsze świetnie przygotowaną nauczycielkę, która starała się zachęcić Nas do nauki, poprzez urozmaicanie lekcji materiałami audiowizualnymi, grami językowymi, referatami itp. Kurs był połączeniem intensywnej pracy i przyjemności oraz przebiegał w miłej, nieskrępowanej i motywującej atmosferze, pozwalającej szybko przełamać barierę językową. Bogata oferta różnego rodzaju wycieczek oraz wspólne śniadania w Instytucie zdecydowanie zintegrowały wszystkich kursantów.
Drezno jest miastem, do którego przybywa wielu turystów, by poznać saksońską kulturę i historię. Drezdeński Zwinger to słynne na cały świat dzieło sztuki architektonicznej epoki baroku i przykład wystawnego dworu książęcego. Jednym w wielu zabytków w mieście, które koniecznie należy zobaczyć, jest opera wybudowana w 1841 r. Budynek uległ zniszczeniu w trakcie nalotów dywanowych w 1945 r. Właściwy remont rozpoczął się dopiero w 1972 r. i trwał osiem lat. Czterdzieści lat po zniszczeniu, Semper Oper została ponownie otwarta. Zwiedzając Drezno trzeba obowiązkowo przespacerować się przez Brühlsche Terrasse. Tarasy zaczynają się niedaleko Katedry, a kończą prawie pod Synagogą. W Dreźnie znajdują się kościoły różnych wyznań, rozrzucone po całym mieście.
Zdecydowanie trzeba zobaczyć:
1. Frauenkirche - pozostał ruiną, zachowaną w czasach NRD dla upamiętnienia okropności wojny. Po 1989 r. jako symbol zjednoczenia Niemiec, podjęto decyzję o jego odbudowie, zakończonej w 2005 r., specjalnie na 800 lecie miasta.
2. Hofkirche - Kosciół Dworski usytuowany na Starym Mieście w centrum Drezna jest największym kosciołem Saksonii.
3. Kreuzkirche - Kosciół św. Krzyża - jest to drugi najstarszy luterański kościół w Dreźnie.
Jeśli podczas pobytu w Dreźnie mamy ochotę wybrać się na zakupy, najlepiej jest odwiedzić Prager Straße. Na tej ulicy znajduje się wiele galerii handlowych i mniejszych sklepów, które oferują wiele produktów międzynarodowych marek.
Niewątpliwą atrakcją jest zwiedzanie Jarmarku Świątecznego. Jest to wspaniałe miejsce o wyjątkowym klimacie. Weihnachtsmarkt w Dreźnie jest najstarszym jarmarkiem w Niemczech. Mimo iż mówi się o nim w liczbie pojedynczej to faktycznie jest to kilka jarmarków w różnych częściach miasta. Można na nich kupić ozdoby choinkowe, skosztować piernikowych serc oblanych czekoladą, popróbować prawdziwie świątecznych potraw, a także napić się gorącego wina lub piwa.
Dwa tygodnie spędzone w Dreźnie minęły bardzo szybko ale na pewno pozostaną w naszej pamięci przez długie lata. Poznałyśmy wielu fascynujących ludzi z całego świata, których połączyło zamiłowanie do języka niemieckiego.
Ewelina Ptak i Magdalena Grot
Maria Mezglewska uczyła się kilka semestrów w Świętokrzyskim Centrum Języków Obcych w Kielcach. Co roku najpilniejsi uczestnicy kursów językowych mają szansę wyjechać na stypendium fundowane przez Goethe-Institut. Oto co napisała Marysia po powrocie ze stypendium:
W dniach 3-27 sierpnia 2009 r. miałam możliwość wzięcia udziału w stypendium zorganizowanym przez Instytut Goethego. Jako miejsce kursu wybrałam Monachium i… jak się okazało, był to trafny wybór.
Długo wyczekiwany poranek po niespełna 17 godzinach spędzonych w autobusie, okazał się początkiem wspaniałego sierpnia w mieście słynącym z doskonałego piwa, markowych butików i tłumów przemierzających malownicze uliczki.
Po wyjściu z korytarzy stacji metra, moim oczom ukazało się tętniące życiem centrum Bawarii, oraz cel mojej podróży - siedziba Instytutu Goethego. Pierwszy dzień spędzony w szkole miał charakter typowo organizacyjny: rozmowa z lektorem, test kwalifikacyjny, materiały dotyczące mieszkania i życia w Monachium. Zaskakująco dobra organizacja pozwoliła na sprawne załatwienie wszystkich formalności - po niedługim czasie mogłam już zająć się poszukiwaniem adresu, pod którym znajdowało się miejsce mojego zakwaterowania.
Podczas kolejnych dni mój czas wypełniały zajęcia w Instytucie, zwiedzanie miasta, a także poznawanie nocnego życia miasta ( wszystkie trzy zdecydowanie godne polecenia).
Monachium jest rajem na ziemi zarówno dla piwoszy, zakupoholików jak i dla fascynatów klasycznych rozrywek. Okazałe eksponaty w muzeach, ciekawe wystawy, koncerty mają magiczną moc przyciągania, którą zdecydowanie potęguje niezwykła architektura miasta.
Zajęcia prowadzone w Instytucie są naprawdę godne polecenia. Miałam możliwość poznania fantastycznych młodych ludzi, pochodzących z różnych zakątków świata, których połączyła chęć nauki oraz pasja poznawania nowych miejsc i kultur.
Bogata oferta różnego rodzaju weekendowych wycieczek ( min. do Zamku Neuschwanstein), oraz rozmaite atrakcje zdecydowanie nas zintegrowały, i ułatwiły wzajemną komunikację pomiędzy studentami Instytutu.
Również zajęcia prowadzone były przez świetnie przygotowanych nauczycieli, którzy starali się zachęcić nas do nauki, poprzez urozmaicanie zajęć materiałami filmowymi itp. Pomimo niesamowitej różnorodności narodowościowej, można było zauważyć nawiązujące się między ludźmi przyjaźnie, które na pewno utrzymają się na długo. Wspaniale było mieć możliwość obserwacji tego, jak bardzo jednoczyć może umiejętność władania tym samym językiem.
Miesiąc spędzony w Monachium minął zaskakująco szybko i pozostawił wspaniałe wspomnienia. Pobyt w Instytucie umożliwił mi nie tylko doskonalenie języka niemieckiego ale również poznanie wspaniałych ludzi którzy na długo pozostaną w mojej pamięci.
Maria MezglewskaPani Ewa Chojnacka wybrała Monachium, gdzie od 07.01. do 03.02.2007 uczyła się języka niemieckiego. Podzieliła się z nami swoimi wrażeniami z pobytu w Niemczech. Warto się z tym zapoznać, gdyż każdy uczestnik kursów językowych w ŚCJO ma szansę skorzystać z takiego stypendium.
Na początku stycznia spakowałam walizkę, zabrałam paszport, przewodnik "Monachium i Bawaria Południowa" i wyruszyłam na stypendium. Na miejsce dojechałam autobusem linii Eurolines (koszt ok. 400 zł w dwie strony). Podróż jest długa - 17 godz. Samolotem naturalnie jest o wiele szybciej ale i drożej, chyba, że trafi się na promocję. Sieć komunikacji miejskiej w Monachium jest doskonale zorganizowana (metro, S-bahn, tramwaj). Instytut Goethego zlokalizowany jest w samym centrum, więc łatwo tam dotrzeć (punkt charakterystyczny to Sendlinger Tor).
Pierwszy dzień w Instytucie Goethego ma charakter typowo organizacyjny. Każda osoba otrzymuje pakiet niezbędnych informacji (zakwaterowanie, komunikacja, ubezpieczenie), plan miasta (bardzo przydatny) i przydział do grupy na zajęcia. Zakwalifikowanie do grupy nastąpiło na podstawie testu gramatycznego, który otrzymałam drogą mailową jeszcze w Polsce i rozmowy kwalifikacyjnej w dniu przyjazdu. Zajęcia dla grup początkujących odbywają się do południa od 8.30 do 12:45, a dla grup zaawansowanych po południu od 13:15 do 17:30. Grupy są ok. 15-osobowe i bardzo zróżnicowane narodowościowo.
Zimą przyjeżdża do Monachium wielu studentów z Brazylii (u nich są wtedy wakacje), a także Koreańczyków i Chińczyków. Prawdziwa mieszanka kulturowa! Dużym plusem dla stypendystów Instytutu Goethego jest możliwość bezpłatnego zdawania egzaminów na certyfikaty (egzaminy organizowane są co miesiąc). Instytut w Monachium ma bardzo dobrze wyposażoną "Mediotekę", w której można uczyć się, oglądać filmy, wypożyczać książki i bezpłatnie korzystać z Internetu. Uczestnicy kursów mieszkają w akademiku lub na prywatnych kwaterach. Nie trzeba zabierać ze sobą pościeli, ręczników ani kubków, talerzy, itp. Instytut dba także o to, żeby mieszkanie było położone niedaleko. Mieszkanie u rodzin niemieckich ma tę zaletę, że językiem obowiązującym jest niemiecki, podczas gdy w akademiku często językiem komunikacji jest angielski. Instytut Goethego w Monachium nie prowadzi stołówki, więc wyżywienie trzeba zorganizować we własnym zakresie (polecam stołówkę w Galerii Kaufhof i jedzenie w gospodzie Augistiner Bräu, pyszne są też tureckie kebaby i greckie gyrosy).
Warto korzystać z propozycji spędzenia wolnego czasu oferowanych przez Instytut Goethego: spacery po Monachium z przewodnikiem, zwiedzanie browaru (połączone z degustacją piwa), Deutsches Museum, redakcja Süddeutsche Zeitung, wycieczki do Dachau, zamku Neuschwanstein i Linderhof oraz Salzburga.
Dla wielbicieli malarstwa Monachium jest prawdziwym rajem: trzy Pinakoteki, w których znajdują się zbiory malarstwa od XV w. aż po czasy współczesne (m.in. dzieła Rembrandta, Rubensa, Dürera, Klimta, Degasa, Picasso, van Gogha, Dalego), Galeria w domu Lenbacha zachwyca obrazami artystów należących do grupy Der Blaue Reiter (Kandinsky, Münter, Jawlensky, Klee).
Bawaria jest bajkową krainą, w której żywa jest legenda króla Ludwika II - wielkiego marzyciela, budowniczego wspaniałych zamków, dla których inspiracją były opery Wagnera. Warto wybrać się do Augsburga, Norymbergii oraz Regensburga (kolejowy bilet weekendowy tzw. Bayernticket kosztuje 25 Eur/dzień, może z niego korzystać 5 osób).
Ewa Chojnacka