KURSY EGZAMINY ZAPISY

Rola nauczyciela w procesie nauczania języków obcych

Barbara Maj-Malinowska – absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego, lektor języka niemieckiego od 8 lat, wykwalifikowany egzaminator Instytutu Goethego, doradca-metodyk w ŚCJO.

Nauczyciele towarzyszą nam przez większość naszego życia, pierwszymi są nasi rodzice i dziadkowie, kolejno pojawiają się przedszkolanki, nauczyciele szkoły podstawowej, średniej, wykładowcy wyższych uczelni, a także trenerzy sportowi, instruktorzy tańca, lektorzy języka.

Prawie każdy na hasło nauczyciel reaguje automatycznym wspomnieniem ulubionej wychowawczyni lub szczególnie groźnego pana od fizyki. Kontakt z nauczycielem czasem przechodzi bez echa, ale niekiedy pozostawia po sobie ślady, dodaje pewności siebie, wzmacnia wiarę we własne możliwości.

Dobrego nauczyciela naśladujemy w tym, co nam się szczególnie podobało, niesprawiedliwemu staramy się udowodnić, że się myli, niekompetentnego ignorujemy. Niezależnie od tego, czy zdajemy sobie z tego sprawę, nauczyciele wpływają na nasze życie.

Jestem nauczycielem. Jaka jest moja rola? Czy nauczać znaczy przekazywać wiedzę, czy prowadzić swoich uczniów we właściwym kierunku, tak, aby sami mogli odkrywać i poznawać świat? Jak duża jest moja odpowiedzialność?

Rola nauczyciela w klasie jest na pewno uwarunkowana osobistym podejściem danej osoby do zawodu, jej marzeniami i ambicjami, jej stosunkiem do uczniów i przedmiotu, którego naucza.

Moje własne podejście na pierwszym miejscu stawia ucznia. To on jest centralną postacią całego procesu nauczania i inspiracją do działania.

Stąd zadanie pierwsze: jako nauczyciel stwarzam uczniom w procesie uczenia się odpowiednie warunki do pracy, przygotowuję różnego rodzaju zadania, ćwiczenia i gry językowe, udzielam informacji w jaki sposób i w jakim czasie dane ćwiczenie ma być wykonane. Angażuję uczniów w organizację lekcji, informuję ich o tym co i dlaczego trzeba zrobić, aby mogli oni podejść do zadania z entuzjazmem oraz świadomością przydatności ćwiczonego materiału.

Zadanie drugie: Każdy uczeń oczekuje ocenienia jego umiejętności. Bardzo ważne jest, aby uczeń wiedział za co i w jaki sposób jest oceniany. Zarówno pochwały jak i krytyka powinny być uzasadnione i sprawiedliwe.

Zadanie trzecie: Obserwuję i aktywnie uczestniczę w procesie nauki języka, pomagam, gdy uczniowie wypowiadając się przykładowo tracą wątek lub potrzebują naprowadzenia na właściwy tor. Poprawiam błędy lub chwilowo je ignoruję, żeby osobie nieśmiałej dodać pewności siebie.

Zadanie czwarte: Wskazuję uczniom gdzie można znaleźć daną informację, wyjaśniam trudniejsze aspekty języka, zachęcam do dalszych samodzielnych spotkań z językiem zgodnie z indywidualnymi zaiteresowaniami danej osoby.

Zadanie piąte: Zwracam uwagę na temperament i nastroje moich uczniów, wraz z nimi stwarzam odpowiedni klimat zajęć i dbam o osobisty kontakt z każdym uczniem.

Uczeń to nie puste naczynie, które należy wypełnić substancją o nazwie wiedza. Uczeń w relacji z nauczycielem reaguje i odziałuje zarówno swoim intelektem, jak i swoimi emocjami, podobnie nauczyciel dzieląc się wiedzą, dzieli się również swoją osobowością.

Moja rola jako nauczyciela jest zatem istotna, a odpowiedzialność ogromna. W moim osobistym odczuciu jest to jeden z tych zawodów, których się nie wykonuje, a którymi się żyje. Potraktowany jako taki jest źródłem satysfakcji i inspiracji, zarówno dla nauczyciela jak i jego uczniów.

Jest 29 sierpnia, koniec wakacji tuż tuż, do zobaczenia w kolejnym roku szkolnym.

Barbara Maj-Malinowska

Kopiowanie i wykorzystywanie tekstów zawartych na tej stronie bez zgody autora zabronione.